Czytelnia
|
Kiedy wprowadzono stan wojenny, byłem w domu. Z naszego zakładu internowano wtedy dwie osoby, członków Prezydium KZ NSZZ „S” ZNTK: Eugeniusza Barana i Romana Kałyniuka. W poniedziałek 14 grudnia 1981 r. przyszedłem do pracy. Ludzie byli bardzo wystraszeni. Spotykaliśmy się w małych grupkach, zastanawialiśmy się, co dalej robić. Większość była za niepodejmowaniem jakichkolwiek akcji protestacyjnych i zachowaniem spokoju. Zakład został bowiem zmilitaryzowany, a pracownicy byli zmuszeni do podpisania deklaracji, w której za odmowę podjęcia pracy grożono nawet karą śmierci. Nie podpisałem jej.
Publikację można kupić w naszej księgarni internetowej ipn.poczytaj.pl